Ocieplenie od zewnątrz Multipor etics
Wiadomości budowlane prosto z rynku ! aktualności ze wszystkich branż i regionów - serwis koniunktura na rynku budowlanym - co tydzień news
2015-04-30
Poprawa na rynku usług budowlanych przekroczyła poprzeczkę zakładaną przez naszych analityków na kwiecień. Popyt na usługi w ub. miesiącu był nieznacznie większy niż w marcu. Zwłaszcza ostatni tydzień miesiąca, przed majówką wskazywał na znaczną aktywność inwestorów. Takiej sytuacji nie notowaliśmy od ponad dwóch lat. Kwiecień ujawnił również pogarszającą się sytuacje kadrową w firmach: brak specjalistów w wielu kluczowych zawodach budowlanych: ( np. murarz, ociepleniowiec, wykończeniowiec, zbrojarz, cieśla, tynkarz, posadzkarz ). Wymienione zawody już są deficytowe w większości firm , a to dopiero początek sezonu. Uspokojenie w wynagrodzeniach jakie nastąpiło w kwietniu podyktowane jest raczej zbyt wolno rosnącymi cenami jednostkowymi usług. Po prostu płace pracowników fizycznych dotarły już do ściany opłacalności zatrudnienia. W kwietniu firmy narzekały najbardziej na wielkość podatków. Aż 38% naszych firm uznało że jest to w tej chwili największa bariera utrudniająca im działalność dopiero kolejne miejsca zajęły takie bariery jak niskie ceny jednostkowe usług czy brak pracowników. Cóż wybory za tydzień może czas na poparcie polityków, którzy wspierają przedsiębiorczość , a nie tworzą pozory zmian , a z uzyskanych podatków tworzą nowe miejsca pracy dla swoich przyszłych wyborców. W kwietniu poprawiła się rentowność usługowych firm budowlanych. Płace rosły nieco wolniej niż jednostkowe ceny usług. W tej chwili głównie te czynniki mają wpływ na zyski firm. Paliwa cały czas drożeją w sposób pełzający, jakby niezauważalny dla klientów. Jednak w tym tempie ceny paliw w lipcu przekroczą 5 zł i przestaniemy mówić o tańszym transporcie. Na razie jest szansa że przeciętna firma budowlana w szczycie sezonu osiągnie marże sięgającą 30% co będzie powrotem do opłacalności działań usługowych przedsiębiorców budowlanych. Ostatnie lata utrzymywały firmy raczej w wegetacji, a każdy "poślizg" groził upadkiem.W przeliczeniu na jednego zatrudnionego pracownika koszty firm w kwietniu wzrosły w niewielkim stopniu chociaż jeszcze w styczniu nasi analitycy spodziewali się kosztów nie przekraczających 20 zł netto/ h  pracy pracownika. Dzisiaj trudno już mówić czy te koszty w szczycie sezonu nie zbliżą się do 25 zł netto/h. Wszystko zależy od tego czy firmy będą zatrudniać pracowników nawet kosztem swoich marż chcąc pozyskać dobre prace w sezonie i czy wzrost jednostkowych cen usług w szczycie sezonu będzie wyższy niż w ubiegłych latach. Będziemy Państwa na bieżąco informować, ponieważ ważą się w tej chwili w budownictwie te dwie szale mogące mieć niebagatelny wpływ na powodzenie firm.

Do końca kwietnia nic się nie zmieniło trzy najważniejsze branże królowały w tym miesiącu na rynku: wykończeniowa, ociepleniowa i murarska. Pod koniec miesiąca szybko zyskiwała inwestorów branża tynkarska i instalacyjna wod-kan-gaz. W maju to te dwie branże mogą odgrywać kluczową rolę na rynku. Firmy wykończeniowe pierwszy rok nie mają już takiej przewagi inwestorów jak w latach ubiegłych. Udział w rynku branży wykończeniowej na poziomie 12% w kwietniu przy największej konkurencji wśród gospodarczych podmiotów budowlanych jest bardzo słabym wynikiem. W branżach ciężkich budownictwa koniunktura jest dużo lepsza niż w ostatnich 3 latach, co na razie jak widać nie udziela się wszystkim branżom. Jeżeli chodzi o budowy domów prywatnych to ku zadowoleniu firm udział w rynku tego typu inwestycji wciąż jest znacznie wyższy niż w zeszłym roku i podobny jak w marcu, a więc nie spada. Najniższy udział w rynku zanotowaliśmy dla branży elektrycznej i stolarki budowlanej tutaj trudno mówić o poprawie w stosunku do ubiegłych lat. Jednak w miarę powstawania surowych nowych obiektów sytuacja udziału firm będzie się zmieniać. W drugiej połowie roku inwestorów powinny więcej pozyskiwać wspomniane słabe działy usług, a wykończeniówka odzyska zapewne priorytetowe miejsce na rynku...

Branże budowlane Kwiecień 2015

Pod koniec kwietnia województwo mazowieckie odrabiało już straty w stosunku do małopolskiego. Licząc jednak ilość zgłaszanych do nas inwestycji oraz ruchu na budowlanych stronach www naszych firm Małopolska była w kwietniu inwestycyjnym liderem na polskim rynku. Zmniejszył się za to dystans pozostałych silnych inwestycyjnie regionów. Dużo nowych inwestycji prywatnych i publicznych zyskał Śląsk i Wielkopolska. Wśród słabszych inwestycyjnie regionów zanotowaliśmy wzrost udziału w rynku województw świętokrzyskiego i kujawsko-pomorskiego. Powoli większy popyt na usługi ( głównie ciężkiego budownictwa ) widoczny jest w całej Polsce. Ciężar inwestycji jest jednak przeniesiony na 6 pierwszych województw z naszej mapy ( ponad 65% udziału ) Mimo zasłyszanych medialnie wysiłków naszych władz w regionach słabszych, inwestycji jest tam wciąż mało.

Handel materiałami budowlanymi w kwietniu bezspornie miał największą liczbę klientów od początku roku. Mimo okresu świątecznego, który niewątpliwie zakłócał ruch handlowy, nasi ankieterzy zanotowali rosnący ruch klientów we wszystkich dużych sieciach handlowych w kraju. Pomogła głównie sprzedaż materiałów ogrodowych ( te sieci które miały najmocniej rozwinięte działy ogrodowe oraz szeroką ofertę zyskały najwięcej). Pod koniec miesiąca przybywało też więcej zainteresowanych działami farb i lakierów i stolarsko-meblarskim. W stosunku do marca więcej klientów odwiedzało w kwietniu działy ogrodnicze ( przyrost udziału aż o 8% ), działy farb lakierów ( przyrost udziału o 2%) oraz działy narzędzi (przyrost udziału o 2%  ). Spadł udział działów w ogólnej liczbie odwiedzających sieci budowlane takich jak elektryczny ( -4% ), instalacyjno sanitarny, płytek i wykładzin, drewniano-meblarski ( wszędzie o -2%) i budowlany ( o -1% ). Oznacza to że handel materiałami budowlanymi choć był nieco większy w kwietniu to ciągle jest jeszcze zbyt słaby żeby mówić o takiej poprawie jak w usługach. Handel w sieciach to głównie rynek prywatny, natomiast usługi budowlane windują w górę duże inwestycje publiczne

2015-04-26
W dalszym ciągu poprawia się rynek usług w budownictwie. Popyt na usługi zbliża się do tego jaki mieliśmy w marcu, a dynamika wzrostu od połowy kwietnia przybiera na sile. Rekordy zapotrzebowania na usługi ( głównie w silnych inwestycyjnie regionach: Małopolska, Mazowsze, Wielkopolska, Śląsk i Dolny Śląsk ) dociepleniowe, muraskie, brukarskie, dekarskie, tynkarskie i wykończeniowe są już faktem. Po raz pierwszy od kilku lat popyt na ciężkie usługi budowlane jest zbliżony do tego na usługi wykończeniowe. Trzeba zaznaczyć, że w stosunku do "wykończeniówki" branże ciężkie mają znacznie mniejszą konkurencję. Chociaż obecny popyt jest zauważalny we wszystkich branżach to najmniej odczuwalny jest w branżach instalacyjnych i stolarce budowlanej. Najbliższy tydzień raczej spowolni obecny trend w usługach i spodziewamy się spadku popytu, natomiast w handlu budowlanym oczekujemy dalszego wzrostu ( zwłaszcza materiały i sprzęt ogrodowy). "Majówka" chociaż przypada na normalny weekend z pewnością wybije z rytmu potencjalnych usługobiorców i firmy wykonawcze. Spowolnienie wzrostu płac w budownictwie jakie mamy od 3 tygodni korzystnie wpływa na rentowność firm budowlanych. Chociaż ceny usług również nie rosną już w takim tempie jak jeszcze w marcu to przychody firm w stosunku do kosztów zaczęły wreszcie się poprawiać. Wydaje się więc, że budownictwo idzie w tej chwili w kierunku normalności. Problemem są jednak ciągle pojawiające się zatory płatnicze, ale to podobnie jak w innych działach naszej gospodarki szybko się nie zmieni. Analizy bankowe pokazują że poziom zadłużenia firm spowodowanego chęcią przetrwania na rynku jest wciąż wysoki, a deflacja wciąż przekraczająca - 1%. To głównie brak pieniądza na rynku hamuje większe podwyżki cen usług i materiałów - po prostu rynek tego nie zaakceptuje. Koszty prowadzenia firm budowlanych rosną w kwietniu w stopniu minimalnym. W miarę stabilizują się płace robotników budowlanych, "uspokoiły" się ceny narzędzi odnawialnych. Wbrew oczekiwaniom powoli w trybie pełzającym rosną ceny paliw. Jeżeli tempo wzrostu cen paliw miałoby utrzymać się na obecnym poziomie, to pod koniec roku znów będzie to poważny koszt dla firm zwłaszcza robót ziemnych, ale nie tylko...

Trzy branże decydują w głównej mierze o obecnym popycie na rynku: wykończeniowa, murarska i ociepleniowo-elewacyjna ( 35% udziału w rynku). Branża murarska chociaż w naszym rankingu znajduje się na drugim miejscu, to gdy dodamy do niej nie tylko prace stricte murarskie na inwestycjach, ale również budowę stanów surowych domów, bezspornie króluje obecnie na rynku. W ostatnim tygodniu znacznie wzrósł udział branży ociepleniowo-elewacyjnej i brukarskiej. Coraz lepsze notowania ma również branża ogrodzeniowa i robót ziemnych. Spada natomiast udział w rynku branż dekarskiej, stolarki budowlanej oraz zmniejsza się liczba budowanych domów prywatnych. Najtrudniej w kwietniu jest branży elektrycznej, tutaj udział w rynku jest jeszcze niski i niestety spada. Mijający nas tydzień to przede wszystkim rosnący udział branż terenowych w ogólnie pojętym budownictwie usługowym, a więc wiosna w pełni...

Popyt na usługi budowlane regionalnie kwiecień 2015

Małopolska wciąż jest regionem o największym nasyceniu inwestycji prywatnych i publicznych. Jest to region w którym naprawdę dużo się buduje w tym roku. Spadł natomiast udział w rynku województwa mazowieckiego, śląskiego, opolskiego i warmińsko-mazurskiego. Znaczny wzrost popytu odnotowaliśmy w województwie wielkopolskim, pomorskim, zachodnio-pomorskim  i lubuskim. W pozostałych województwach nie zauważyliśmy większych zmian. W stosunku do marca zmniejszył się dystans do dwóch pierwszych liderów regionalnych ( Mazowsze i Małopolska ) województw śląskiego i wielkopolskiego, tutaj rynek budowlany znacznie się poprawił. Najsłabsze region inwestycyjny w marcu, województwo świętokrzyskie w kwietniu zwiększyło swój udział w rynku aż dwukrotnie. Możemy więc mówić o dalszej poprawie na rynku już w całej Polsce. Tym bardziej, że nasi analitycy zanotowali większą ilość nowych inwestycji w Polsce stosunku do oczekiwań w kwietniu

Handel materiałami budowlanymi wciąż nie osiąga zadowalających rezultatów. Owszem klientów przybywa w sieciach budowlanych, ale głównie w działach ogrodowych. Działy takie jak budowlany, farby i lakiery oraz płytki i wykładziny mają falującą bardzo wolno rosnącą lp. klientów. Marketingi dużych sieci spodziewają się większej poprawy w maju, ale patrząc jak słabo radzi sobie branża wykończeniowa w usługach w stosunku do branż ciężkich można mówić o podobnym zastoju jak w zeszłym roku. Nasi analitycy uważają, że większy skok sprzedaży wystąpi dopiero w czerwcu gdy rynek znajdzie się w szczytowej fazie remontów i we wrześniu kiedy rozpoczną się wykończenia obecnie budowanych domów. W ostatnim tygodniu rósł udział liczby klientów w omawianych sieciach w działach ogrodowych i drewniano-meblarskich. Spadł natomiast udział lp. klientów w ogólnych ruchu w sieciach w działach narzędziowym i elektrycznym.  Działy ogrodowe wchodzą w tej chwili w szczyt zainteresowania odwiedzających markety budowlane


2015-04-19
Koniunktura w budownictwie ponownie zaczyna rosnąć jednak tempo wzrostu nie jest już tak duże jak w marcu. Z pewnością liczba zgłaszanych inwestycji zarówno prywatnych jak i publicznych do naszych firm będzie w tym miesiącu niższa niż w marcu. Pomimo obniżenia popytu na usługi budowlane w stosunku do ubiegłego miesiąca jest on wyższy w kwietniu od zeszłorocznego o ponad 30%. Patrząc na cykl koniunkturalny w ostatnich 4 latach, zawsze po wysokim wzroście zapotrzebowania na usługi na początku wiosny ( efekt kumulacji inwestycji) , następowało krótkotrwałe obniżenie popytu. W tej chwili w czołówce preferencji wśród inwestorów są branże ciężkie: murarska, ociepleniowa, dekarska, tynkarska i budująca domy prywatne. Branża wykończeniowa chociaż cały czas na szczycie traci rynek, a jej udział utrzymuje się tylko w granicach 10%. To najmniej od wielu lat...Można nawet pokusić się o pogląd, że w tej branży trudno zauważyć większą poprawę na rynku w stosunku do ubiegłego roku, podobnie jest w stolarce budowlanej i branżach instalacyjnych. Również branża ogrodnicza jak na swój najlepszy okres w roku nieznacznie "zwinęła skrzydła". Być może wpływ na tą ostatnią ma również dość zimna wiosna. Panująca na rynku stabilizacja w kwietniu przyczyniła się do podobnych zachowań firm w sferze płac dla robotników budowlanych. Ostatnie nasze telefony w odpowiedzi na ogłoszenia wskazują, że firmy zahamowały dalszy wzrost płac w budownictwie. W ostatnich 3 miesiącach płace pracowników fizycznych były największym hamulcem wzrostu rentowności firm budowlanych. Marże w firmach mogą podnieść w tej chwili rosnące ceny usług budowlanych, ale te rosną już znacznie wolniej niż jeszcze miesiąc temu. W najbliższych tygodniach nasi analitycy oczekują poprawy zysków firm przynajmniej o 2-3%. Koszty firm w przeliczeniu na jednego pracownika jeszcze nieznacznie rosną ( wolno kroczący wzrost paliw i wciąż już w mniejszym stopniu koszt uposażeń pracowniczych ). Niestety rosnące wymagania bezpieczeństwa i jakości zabezpieczeń bhp pracowników fizycznych oraz płace będą nadal wpływać w tym roku na wzrost kosztów.

Ciągle niepokojąca jest słabość branży wykończeniowej na rynku, ostatnie notowania wskazują na ponowną stratę udziału w rynku. Obecnie branża ta choć wciąż jest liderem stanowi zaledwie ponad 10% udziału w rynku co jest najniższą wartością w tym okresie od kilku lat. Bezspornie rosł w ostatnim tygodniu udział w rynku branży ociepleniowo-elewacyjnej, tynkarskiej, brukarskiej i ogrodzeniowej oraz spadł udział branż budujących domy, stolarki budowlanej i branży ogrodniczej. Biorąc pod uwagę zawodowe zaangażowanie w rynku króluje nadal branża murarska budująca obiekty publiczne i domy prywatne. Taka presja na stany surowe musi za kilka miesięcy przełożyć się na wzrost popytu pozostałych branż zwłaszcza wspomnianej wykończeniowej oraz branż instalacyjnych. Te ostatnie w kwietniu mają dość słabe notowania w porównaniu do początku roku...

Rośnie udział inwestycji budowlanych w województwie małopolskim zwłaszcza prywatnych. Małopolska to wg naszych analityków już 16% rynku budowlanego w Polsce. Trend rozwoju budownictwa w tym regionie był juz widoczny w zeszłym roku, ale to co się dzieje teraz to już duży skok w górę. W ostatnim tygodniu wzrosła liczba inwestycji budowlanych w województwach: dolnośląskim, kujawsko-pomorskim, lubuskim, łódzkim, małopolskim, mazowieckim, opolskim, podkarpackim, podlaskim śląskim i zachodnio-pomorskim. Pozostałe województwa utrzymują ilość inwestycji na podobnym poziomie co tydzień wcześniej. Widać więc że rynek budowlany w Polsce znów rośnie choć jego dynamika nie jest już tak wysoka jak w marcu. Nadchodzący tydzień będzie prawdopodobnie ostatnim przed długim weekendem w którym rynek budowlany będzie jeszcze się poprawiał. Koniec miesiąca  przyniesie standardowy spadek popytu przed majówką...

Preferencje klientów w handlu budowlanym kwiecień 2015

Szeroko pojęty handel budowlany odrabia już straty związane ze spadkiem lp. klientów w okresie świątecznym i wszystko wskazuje na to , że będzie miał większy rynek odbiorców niż w marcu. Główną branżą handlową przyciągającą w tej chwili klientów do dużych sieci budowlanych są działy ogrodowe i wszystko co jest z tym związane. Wg naszych analityków "ogród" przyciąga aż 26% klientów, co jest zjawiskiem normalnym w tym okresie.  Nie zmienia się udział odwiedzających sieci w branżach ściśle budowlano-wykończeniowych ok 35% klientów, zmniejsza się za to powoli udział działów elektrycznych. Obecnie szacujemy je na 12% ogólnej liczby klientów. W ostatnim tygodniu wzrósł udział lp. klientów w branży ogrodniczej, drewniano-meblarskiej oraz budowlanej. Spadło natomiast zainteresowanie wspomnianym działem elektrycznym oraz farbami i lakierami...

2015-04-12
Znaczny spadek koniunktury w budownictwie w pierwszych tygodniach kwietnia zawdzięczamy okresowi świątecznemu i zakończeniu wiosennej kumulacji inwestycji nagromadzonych w okresie zimowym. Większość inwestorów prywatnych chciało ukończyć zaplanowane prace jeszcze przed świętami, teraz pośpiechu już nie ma. Przybierają za to na sile inwestycje publiczne, jednak nie wszystkie firmy budowlane chcą uczestniczyć w tym procesie. Długie terminy płatności i znaczne koszty przygotowania realizacji skutecznie odstraszają podwykonawców. Dopiero wyraźne podniesienie cen jednostkowych przez GW może zmienić podejście mniejszych firm. Poziom popytu na nowe inwestycje od początku kwietnia jest o 20% wyższy niż w zeszłym roku, ale niższy niż jeszcze miesiąc temu. Podobnie handel materiałami budowlanymi odnotował spadek klientów, choć tutaj stabilny ruch utrzymywały działy ogrodowe. Kolejny zmasowany wzrost inwestycji na rynku spodziewany jest na drugą połowę maja. Obecnie budownictwo raczej będzie dryfować na stałym poziomie nękane zachwianiem równowagi w okresie "majówki". Powinny za to ustąpić naciski na płace robotników budowlanych oraz niestabilność kadrowa w firmach. Ceny usług budowlanych również będą rosnąć wolniej niż jeszcze w marcu. Rosnące zapotrzebowanie w firmach na nowe kadry pracowników fizycznych i związana z tym rywalizacja o specjalistów wywołała w lutym dość znaczny wzrost płac. Płace rosły jeszcze w marcu i po świętach Wielkanocnych. W Warszawie niektóre firmy płaciły murarzom nawet 16-17 zł netto/h ,to dużo jak na początek sezonu. Podobnie jest we wszystkich silnych inwestycyjnie województwach. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że firmy płacą nowym pracownikom kosztem swoich marż, które zamiast rosnąć zatrzymały się na poziomie 25%, podczas gdy jeszcze w 2012 roku wynosiły blisko 32%. Spadek marż jest wynikiem nacisków na firmy budowlane z dwóch stron: pracowników i inwestorów, którzy chcą tanich inwestycji. Dlatego w tym roku mimo wzrostu popytu, firmy budowlane będą miały trudny okres przed sobą, może to zachwiać niejedną z nich. Ponowne ustabilizowanie się cen paliw w kwietniu  i w miarę stabilne ceny narzędzi odnawialnych, przy uspokojeniu płac powinno utrzymać średnie koszty działalności nie przekraczające 20 zł /h pracy pracownika fizycznego. Porozumienie "świata zachodniego" z Iranem może wpłynąć na zmianę podejścia analityków co do wzrostu cen paliw w połowie roku. Wydaje się więc, że czynnik paliwowy przynajmniej w tym roku nie jest zagrożeniem dla wzrostu kosztów firm budowlanych w naszym kraju...

Po marcowych słabych notowaniach branży wykończeniowej, na początku kwietnia znalazła się ona ponownie na szczycie najpopularniejszych usług. Jednak przy tak dużej ilości firm tego typu na rynku oraz silnym potencjale branży murarskiej ( prace murarskie i budowa domów , stany surowe) trudno nie dostrzec, która branża jest w tej chwili faktycznym liderem na rynku. Udział branży wykończeniowej w rynku choć rośnie nadal jest w granicach 13% wobec blisko 20% w zeszłym roku. Patrząc globalnie branża wykończeniowa na razie nie odczuwa wzrostu popytu w stosunku do ub r. W branży murarskiej natomiast wciąż panuje wysoka koniunktura na wznoszenie obiektów zarówno na rynku prywatnym ( stany surowe domów) jak i na rozpoczynających się inwestycjach publicznych. Brak wykwalifikowanych pracowników ( głównie murarzy, cieśli i zbrojarzy ) podnosi w tych btranżach koszty prowadzenia firm z powodu rosnących płac. W wymienionych branżach płace w ostatnich dwóch miesiącach rosły szybciej niż ceny jednostkowe usług. Niewiele lepiej jest w 3 i 4 w kolejności największej branży na rynku: ociepleniowej i dekarskiej. W wymienionych branżach zbyt szybki popyt na usługi skutkuje problemami kadrowymi i rosnącymi kosztami. najsłabsze notowania na rynku ma w tej chwili branża elektryczna, jednak w miarę zamykania stanów surowych i wartość będzie rosła...

Ponad połowa nowych inwestycji w pierwszej połowie kwietnia skoncentrowana była w czterech województwach: małopolskim, mazowieckim, wielkopolskim i śląskim. Pomaga im oprócz wyraźnie większej liczby inwestycji publicznych również dynamiczny rynek prywatny. W Małopolsce i na Mazowszu buduje się najwięcej domów prywatnych, a zamożność inwestorów należy do najwyższych w kraju. Po świętach najszybciej rósł rynek w województwach: lubelskim, łódzkim i mazowieckim. Natomiast pogorszył się w lubuskim, pomorskim, śląskim ( znacznie ), wielkopolskim i zachodniopomorskim. Dopiero jednak nadchodzący tydzień będzie bardziej reprezentatywny z uwagi na przedłużane urlopy osób decyzyjnych po świętach. W kwietniu nie spodziewamy się jednak tak dużego wzrostu inwestycji jak w marcu. Najlepszym rynkiem budowlanym jest niezmiennie rynek mazowiecki i małopolski, najgorzej wiedzie się firmom na Podkarpaciu i województwie lubuskim...


* badanie na 378 firmach budowlanych WB

Handel budowlany w pierwszej połowie kwietnia napędzały głównie działy ogrodowe chociaż widać już rosnący udział działów wykończeniowych ( zwłaszcza farb i lakierów ). Najbliższy tydzień powinien sprzyjać dalszemu wzrostowi lp. klientów bo choć czeka nas lekkie ochłodzenie to wiosna ruszyła już pełną parą. Do końca czerwca handel materiałami budowlanymi powinien się powiększać pytanie tylko czy przekroczy ten sprzed roku. Patrząc na liczbę budowlanych domów prywatnych uważamy, że tak. Apogeum spodziewane jest na przełomie sierpnia i września. Średnio we wszystkich regionach i omawianych tu sieciach budowlanych działy ogrodowe zajmują już 25% wszystkich odwiedzających je klientów.  Następne w kolejności działy popularne przez cały rok elektryczny, instalacyjny i narzędziowy. Działy stricte budowlane to 28% klientów odwiedzających markety. Pierwszych tygodniach kwietnia najmniej popularnym działem był dział meblarsko-drewniany...
Video budowanie filmy
 
Materiały budowlane
 
 
Copyright by ultimadesign.pl
strony internetowe - CD-WEB
Pliki cookie pomagają nam udostępniać nasz serwis. Korzystając z niego, zgadzasz się na użycie plików cookie. Więcej informacji na ten temat w naszej "Polityce Prywatności"
Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (Dz.Urz. UE L 2016.119.1), dalej RODO, informuję, że: Administratorem zostawionych tu Twoich danych osobowych jest Ultima Design Poznań 61-614 , ul. Umultowska 102a/5 zarządzający systemem Wielkiebudowanie.pl więcej o przetwarzaniu danych RODO OK, rozumiem